Przemieszczanie się komunikacją miejską/ korzystanie z firm świadczących usługi przewozu osób? Co mnie obowiązuje Panie władzo? Mogę korzystać z ubera i bolta? „Jak tu żyć Panie władzo?”

Zgodnie z obietnicą wypuszczamy kolejny artykuł z serii „Jak tu żyć Panie władzo?”, poświęcony obostrzeniom i rozporządzeniu Rady Ministrów, którzy przekazują nam jak uniknąć zarażenia CoVid-19. Poruszamy temat ubera, bolta i taxi, a bardziej szczegółowo: jak powinniśmy zachować się zamawiając przewóz autem osobowym, czego powinniśmy przestrzegać?

Cały czas w panuje pandemia Koronawirusa, pojawiają się plotki, że wirus nie istnieje, że to wymysł ludzi rządzących światem… Nie wiemy co jest prawdą i pewnie nigdy się nie dowiemy a mimo to mamy wydane Rozporządzenia dotyczące zasad jakie powinniśmy przestrzegać aby nie zwiększać ilości zakażonych. Tym razem przyjrzymy się branży transportu, zarówno publicznego jak i taksówek ( w tym też usługom ubera i bolta).

A więc zaczynając od początku-transport publiczny:

W tym samym czasie w pojeździe udostępnionym do transportu publicznego może przebywać maksymalnie:

- liczba pasażerów nie przekraczająca 50%wszystkich miejsc siedzących

- liczba pasażerów nie przekraczająca 30% wszystkich dostępnych miejsc (stojących i siedzących) w jednoczesnym zachowaniu 50% miejsc siedzących wolnych

WYJĄTEK: transport osób niepełnosprawnych nie został objęty obostrzeniami.

Jakie rozwiązania znaleźli kierowcy?


Na pewno zostało zauważone, że w samochodach służących do przewozu osób pojawiły się „pleksy” czyli plastikowe przesłony oddzielające przód samochodu od tyłu. Osobiście uważamy, że taka „pleksa” na pewno ograniczy rozprzestrzenianie się kropelek cieczy powstałych podczas: mówienia, kaszlu, kichania itp. jednak aby poprawie ochraniała kierowcę powinna zostać „wycięta” tak aby osłaniała również tunel między siedzeniami przednimi (fotel pasażera i kierowcy). Większości z nas zdarza się podróżować za pomocą firmy przewozowej ( taxi, Uber, Bolt), doskonale wiemy, że aby funkcja oddzielenia pasażerów od kierowcy była bezpieczna powinna być ona przymocowana po obu stronach, dodatkowo nie powinna się ona poruszać aby nie prowokować klienta do jej odchylenia, jednak niestety o perfekcyjnym zabezpieczeniu możemy tylko pomarzyć. Większość korporacji taksówkarskich jest wykończona przez obostrzenia-ludzie nie mogą wychodzić z domów więc też nie podróżują tak często jak kiedyś a co za tym idzie, kierowcy nie mają zleceń i nie zarabiają pieniędzy. Widać to po jakości montowanych „dla bezpieczeństwa” plastikowych przegródek-większość z nich jest:

- niepoprawnie przytwierdzona do sufitu i słupków bocznych

- jest zmontowana z kilku plastikowych płytek, które podczas jazdy pracują i się rozchylają

-nie jest dopasowana kształtem do kształtu pojazdu

-kierowca podczas jazdy jest zobowiązany do zakrycia nosa i ust

Dlaczego przykuwa to naszą uwagę? Po pierwsze, jeżeli chcemy ochronić naszego pracownika, powinniśmy stworzyć produkt, który będzie praktyczny, a jeżeli chcemy odwalić brudną robotę to czy nie lepiej w ogóle odejść od pomysłu budowania przegrody między siedzeniami kierowcy i pasażera? Jeżeli kupujemy telefon to chcemy aby działał, bateria się ładowała i aparat z mikrofonem były sprawne tak? Więc jeżeli chcemy chronić kierowców to powinniśmy zamontować „pleksy” w sposób, który ich ochroni, a nie będzie zwodził zarówno zleceniobiorcę jak i pasażera. „Dziurawą dyktę możemy porównać z telefonem, który ma uszkodzone wejście dla ładowarki, telefon działa i jest sprawny jednak co nam po tym, jak jest możliwy jednorazowy użytek takiego sprzętu?

Z tym pytaniem zostawimy Państwa i nakłaniamy do refleksji, a tymczasem przechodzimy do drugiej części artykułu czyli;

podróż pociągiem, jak ona wygląda w czasie pandemii?

Dzisiaj rano podczas porannego przeglądu informacji natknęliśmy się na filmik z metra jak ludzie podróżujący do szkoły, pracy, na zakupy śpiewają piosenki antyrządowe. Pojawiło się nam w głowach pytanie: w autobusach koronawirus jest, a w metrze już nie? Naszą uwagę nie przykuły słowa piosenki a ilość osób w metrze, każdy dotykał się ramionami, oczywiście każdy miał maseczkę ale czy to wystarczy by zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa? Czy wirus w ogóle istnieje? Na to pytanie nikt z nas niestety nie zna odpowiedzi, ale zdecydowanie jesteśmy oburzeni brakiem alternatywnych rozwiązań dla obostrzeń, które powinniśmy przestrzegać. Przykładem takiego rozwiązania jest np. uruchomienie dodatkowych linii autobusowych i tramwajowych lub zwiększenie częstotliwości odjazdów linii, które już istnieją i obsługują przystanki naszych miast, np.: jeżeli wprowadzamy ograniczenie liczby osób w autobusie to automatycznie powinniśmy też włączyć dodatkowe pojazdy do ruchu drogowego aby każdy został dowieziony do celu podróży, jeżeli nie zostaną wprowadzone uzupełniające braki miejsc pojazdy/linie to bez sensu jest wprowadzać obostrzenia, które i tak będą łamane bo każdy z nas musi dotrzeć do pracy/szkoły itp. Wirus jeżeli istnieje to jest wszędzie
i nie wybieramy miejsc gdzie rozsiewa się on bardziej czy mniej. Więc głośno pytamy: jak tu żyć Panie władzo?

Namawiamy obywateli aby przede wszystkim dbali o siebie wzajemnie!

Zapowiadając kolejną część serii artykułów poświęconych obostrzeniom i wyjaśnieniu rozporządzeń Rady Ministrów: poruszymy temat nauki zdalnej w klasach IV-VIII i odpowiemy na pytanie dlaczego nie jest to rozwiązanie wspierające uczniów i rodziców.

Przypominamy, że nadal trwa promocja: darmowa konsultacja oddłużeniowa, zarówno przez telefon, online jak i z dojazdem do domu klienta i stacjonarnie w siedzibie Kancelarii Prawno-Finansowej Lex Investments Kuś&Nowakowski. Wizytę umawiamy telefonicznie pod numerem: 500 622 214 skorzystaj z darmowej konsultacji i dowiedz się co możesz zrobić w swojej sprawie!

Komentarze

Popularne posty